Głosuj
Głosy: ...

Boho sukienka

Projektant: Hanna Brzezińska
Dodano: 27.12.2018
Uszyte z wykroju Burda. Nr gazety: 6/2014 - model 134 (góra) 11/2007 - model 112 (dół)

Opis: 

Moja boho sukienka powstała z mixu modelu 112 z Burdy 11/2007 (dół) i modyfikacji szablonu bluzki podstawowej (góra) - dla którego inspiracją był model 134 (rozmiar PLUS) - Burda 6/2014. W każdym razie delikatna i lejąca tkanina wiskozowa ze wzorem paisley wkomponowanym w kratę i resztki jedwabnej satyny sprowokowały mnie do wypróbowania tego modelu.... i to efekt :) Falbana została skrojona w skosie, a dzięki temu zabiegowi jest bardziej wdana w szew niż zmarszczona. Ten trick bardzo mi się podoba. Przyznam, że trochę się bałam, efektu końcowego.... ale ostatecznie w sukience czuje się świetnie :) i o TO chodzi :D Sukienka ma podszewkę z cieniutkiego jedwabiu habotai, bo muślin wiskozowy jak dla mnie jest ciut prześwitujący i czułabym się mało komfortowo bez tej podszewki. Ale za to w bonusie jedwab chłodzi w upalne dni, wiec opłacało się trochę pomęczyć :D

Opis: 

Moja boho sukienka powstała z mixu modelu 112 z Burdy 11/2007 (dół) i modyfikacji szablonu bluzki podstawowej (góra) - dla którego inspiracją był model 134 (rozmiar PLUS) - Burda 6/2014. W każdym razie delikatna i lejąca tkanina wiskozowa ze wzorem paisley wkomponowanym w kratę i resztki jedwabnej satyny sprowokowały mnie do wypróbowania tego modelu.... i to efekt :) Falbana została skrojona w skosie, a dzięki temu zabiegowi jest bardziej wdana w szew niż zmarszczona. Ten trick bardzo mi się podoba. Przyznam, że trochę się bałam, efektu końcowego.... ale ostatecznie w sukience czuje się świetnie :) i o TO chodzi :D Sukienka ma podszewkę z cieniutkiego jedwabiu habotai, bo muślin wiskozowy jak dla mnie jest ciut prześwitujący i czułabym się mało komfortowo bez tej podszewki. Ale za to w bonusie jedwab chłodzi w upalne dni, wiec opłacało się trochę pomęczyć :D