Granat, maxi, kwiaty.

Dodano: 16.07.2018

Opis: 

Często mam obawy, żeby szyjąc długą sukienkę, ew w kwiaty nie osiagnąc efekty babcinej sukienki. Dlatego też zanim zabiorę się za szycie, przegladam setki zdjęć, robię masę szkiców i długo wybieram tkaninę. Kiedy już wszystko uda mi się poskładać kupuję np. taką tkaninę jak ta... siadam i szyję. Prezentowana sukienk uszyta jest na bazie burdowego wykroju 116, 5/2018 z modyfikacjami. W samej konstrukcji nie zmieniłam zbyt dużo, a mianowicie, pominęłm zapięcie z przodu, sukienka zapinana jest na zamek kryty z tyłu, skruciłam górę sukienki, bo w tym fasonie nie bardzo odpowiadało mi to mocne zbluzowanie, wydłużyłam sukienkę dodając dosyć szeroką falbanę, co dało sukience trochę objetości ale i dostojności :) zmieniłam fason rękawa bo nie chciałam mieć w tej wersji długego... i to by  było chyba na tyle. Sukienka uszyta jest z tkaniny silki.

Opis: 

Często mam obawy, żeby szyjąc długą sukienkę, ew w kwiaty nie osiagnąc efekty babcinej sukienki. Dlatego też zanim zabiorę się za szycie, przegladam setki zdjęć, robię masę szkiców i długo wybieram tkaninę. Kiedy już wszystko uda mi się poskładać kupuję np. taką tkaninę jak ta... siadam i szyję. Prezentowana sukienk uszyta jest na bazie burdowego wykroju 116, 5/2018 z modyfikacjami. W samej konstrukcji nie zmieniłam zbyt dużo, a mianowicie, pominęłm zapięcie z przodu, sukienka zapinana jest na zamek kryty z tyłu, skruciłam górę sukienki, bo w tym fasonie nie bardzo odpowiadało mi to mocne zbluzowanie, wydłużyłam sukienkę dodając dosyć szeroką falbanę, co dało sukience trochę objetości ale i dostojności :) zmieniłam fason rękawa bo nie chciałam mieć w tej wersji długego... i to by  było chyba na tyle. Sukienka uszyta jest z tkaniny silki.