Głosuj
Głosy: ...

Kapturokomin na zimę x2

Dodano: 04.01.2018

Opis: 

Rok temu zabrałam się za uszycie kapturokomina dla znajomej, ale tak mi się spodobał ten gadżet, że drugi stworzyłam również dla siebie! :) 
Nie cierpię czapek, a taka forma ochrony przed deszczem i chłodem o wiele bardziej mi odpowiada. 

Wykrój stworzyłam sama, powstał też próbny uszytek (sprawdzenie czy wszystko pasuje, jak najlepiej zszyć całość, czy coś wydłużyć, skrócić itd.) i mogłam zabrać się za szycie. Zarówno zielona i szara dresówka, jak i czarna, futerkowa "ocieplinka" z wnętrza pochodzą z Dresówki.pl, natomiast ortalion, który dodatkowo wszyłam w kaptury (wszak powinny być przeciwdeszcowe, a więc i nieprzemakalne!) znalazłam w swoich materiałowych zapasach.

Więcej zdjęć obu kapturów w użyciu i moim hejcie na czapki na blogu: http://www.adzik-tworzy.pl/2017/03/idealny-duet-czyli-sprytny-kapturokomin.html ;)

Opis: 

Rok temu zabrałam się za uszycie kapturokomina dla znajomej, ale tak mi się spodobał ten gadżet, że drugi stworzyłam również dla siebie! :) 
Nie cierpię czapek, a taka forma ochrony przed deszczem i chłodem o wiele bardziej mi odpowiada. 

Wykrój stworzyłam sama, powstał też próbny uszytek (sprawdzenie czy wszystko pasuje, jak najlepiej zszyć całość, czy coś wydłużyć, skrócić itd.) i mogłam zabrać się za szycie. Zarówno zielona i szara dresówka, jak i czarna, futerkowa "ocieplinka" z wnętrza pochodzą z Dresówki.pl, natomiast ortalion, który dodatkowo wszyłam w kaptury (wszak powinny być przeciwdeszcowe, a więc i nieprzemakalne!) znalazłam w swoich materiałowych zapasach.

Więcej zdjęć obu kapturów w użyciu i moim hejcie na czapki na blogu: http://www.adzik-tworzy.pl/2017/03/idealny-duet-czyli-sprytny-kapturokomin.html ;)