Głosuj
Głosy: ...

Kiedy jesień wiosną

Projektant: Hanna Brzezińska
Dodano: 18.12.2021
Uszyte z wykroju Burda. Nr gazety: 105-3/2021

Opis: 

 

Tkaninę na ta sukienkę kupiłam dawno temu, jak zaczął się pierwszy pandemiczny lock down….. na nadzieję, że będę miała co szyć zanim to wszystko się skończy…. Potem nie miałam na niego weny tłumacząc, że to przeciąż idealne kolory na jesień, zatem mi się nie spieszyło. A jak przyszła jesień było, wszystko inne. I dopiero marcowa burda 3/2021 natchnęła  mnie swoim modelem 105.

 

Piękny model z okładki tego magazynu, podlegał u mnie paru nieznacznym modyfikacjom. Bufkę rękawa podniosłam wyżej, bo dla mnie jej kształt niebyt by proporcjonalnie się układał, dodałam podszewkę i ciut modniej wszyłam plisy z przodu. Ale kopiując części szablonu uzdałam, że górna cześć przodu jest znacznie za krótka. Linia przeszycia pod biustem kończył mi się dokładnie na jego środku – uznałam, że lepiej będzie tą cześć wysłużyć.

 

Nie byłam przekonana jak to wszystko wyjdzie, ale już przy pierwszej przymiarce czułam, że będzie ok.! Wszystko pasowało i szycie było czysta przyjemnością.

 

Uszyła mi całkiem jesienna sukienka na wiosnę

 

Opis: 

 

Tkaninę na ta sukienkę kupiłam dawno temu, jak zaczął się pierwszy pandemiczny lock down….. na nadzieję, że będę miała co szyć zanim to wszystko się skończy…. Potem nie miałam na niego weny tłumacząc, że to przeciąż idealne kolory na jesień, zatem mi się nie spieszyło. A jak przyszła jesień było, wszystko inne. I dopiero marcowa burda 3/2021 natchnęła  mnie swoim modelem 105.

 

Piękny model z okładki tego magazynu, podlegał u mnie paru nieznacznym modyfikacjom. Bufkę rękawa podniosłam wyżej, bo dla mnie jej kształt niebyt by proporcjonalnie się układał, dodałam podszewkę i ciut modniej wszyłam plisy z przodu. Ale kopiując części szablonu uzdałam, że górna cześć przodu jest znacznie za krótka. Linia przeszycia pod biustem kończył mi się dokładnie na jego środku – uznałam, że lepiej będzie tą cześć wysłużyć.

 

Nie byłam przekonana jak to wszystko wyjdzie, ale już przy pierwszej przymiarce czułam, że będzie ok.! Wszystko pasowało i szycie było czysta przyjemnością.

 

Uszyła mi całkiem jesienna sukienka na wiosnę