Głosuj
Głosy: ...

Moja wersja Ciri

Projektant: Jagoda Andruszkiewicz
Dodano: 05.12.2017

Opis: 

To jeden z moich ulubionych strojów i moja duma gorsetowa!

Strój składa się z koszuli, której rękawy są sznurowane i mogą być albo zwykłymi, dopasowanymi rękawami, albo powiewać na wietrze rozcięte od bufki w dół. Do tego jest brązowe mini bolerko z kapturem i naramiennik, który wykonałam z dwóch warstw skóry naturalnej. Najbardziej skomplikowanym elementem tego stroju jest oczywiście gorset, nazywany przeze mnie alchemicznym. Uszyty został ze skóry naturalnej, według wykroju wykonanego na moje wymiary. Z przodu posiada klapę zasłaniającą zapięcie typu busk. Po jednej stronie znajduje się ukryta, sznurowana na rzemyk kieszonka i szlufki na małe zwoje, a po drugiej masa różnej wielkości szlufek na fiolki. W środku standardowo spiralne i płaskie stalowe fiszbiny i taśma w talii, podszewka bawełniana. 

Rękawice i pasek są kupne.

Fotografia: Mateusz Andruszkiewicz

Opis: 

To jeden z moich ulubionych strojów i moja duma gorsetowa!

Strój składa się z koszuli, której rękawy są sznurowane i mogą być albo zwykłymi, dopasowanymi rękawami, albo powiewać na wietrze rozcięte od bufki w dół. Do tego jest brązowe mini bolerko z kapturem i naramiennik, który wykonałam z dwóch warstw skóry naturalnej. Najbardziej skomplikowanym elementem tego stroju jest oczywiście gorset, nazywany przeze mnie alchemicznym. Uszyty został ze skóry naturalnej, według wykroju wykonanego na moje wymiary. Z przodu posiada klapę zasłaniającą zapięcie typu busk. Po jednej stronie znajduje się ukryta, sznurowana na rzemyk kieszonka i szlufki na małe zwoje, a po drugiej masa różnej wielkości szlufek na fiolki. W środku standardowo spiralne i płaskie stalowe fiszbiny i taśma w talii, podszewka bawełniana. 

Rękawice i pasek są kupne.

Fotografia: Mateusz Andruszkiewicz