Ten użytkownik nie bierze udziału w konkursie

z sukienki w kamizelkę

Projektant: Martyna Renk
Dodano: 05.01.2019

Opis: 

Latem, a dokładniej w sierpniowym podsumowaniu tego co kupiłam w sh, pokazałam Wam sukienkę z głębokim dekoltem. Zapowiedziałam wtedy, że zamierzam ją przerobić na coś innego. Jej pierwotna wersja też mi się podobała, jednak była zbyt workowata i niekorzystna dla sylwetki.

Pomyślałam, że wykorzystam szew idący przez środek przodu i wzdłuż niego zaczęłam pruć. Sukienka była wypodszewkowana, musiałam więc ten piękny środek przeciąć. Przy tradycyjnym szyciu aby wykończyć kamizelkę, przyszyłabym do brzegów klap obłożenia i do nich dopiero podszewkę, jednak nie miałam tyle materiału. Przyszyłam ją więc do pozostałości po szwie środka przodu. I to tyle, więcej nic nie ruszałam. Przydałoby się inne wykończenie dołu, bo z przodu wystają nieładnie zawinięte rogi, ale podszewka kończy się 10cm nad nimi, więc muszą tak zostać.
Co myślicie o tej przeróbce? Udana, czy skopana? Mi osobiście taka prosta kamizelka bardziej odpowiada, mogę ją wykorzystywać w większej liczbie stylizacji niż sukienkę. Jeśli podoba Wam się ta przeróbka, to pamiętajcie, że w wielu lumpeksowych sukienkach możecie wykorzystać mój trick. Super, gdy są już gotowe kieszenie jak u mnie, ale jeśli nie, to wypruwając rękawy możecie zbędny materiał przeznaczyć na pasek, czy właśnie kieszenie.

Opis: 

Latem, a dokładniej w sierpniowym podsumowaniu tego co kupiłam w sh, pokazałam Wam sukienkę z głębokim dekoltem. Zapowiedziałam wtedy, że zamierzam ją przerobić na coś innego. Jej pierwotna wersja też mi się podobała, jednak była zbyt workowata i niekorzystna dla sylwetki.

Pomyślałam, że wykorzystam szew idący przez środek przodu i wzdłuż niego zaczęłam pruć. Sukienka była wypodszewkowana, musiałam więc ten piękny środek przeciąć. Przy tradycyjnym szyciu aby wykończyć kamizelkę, przyszyłabym do brzegów klap obłożenia i do nich dopiero podszewkę, jednak nie miałam tyle materiału. Przyszyłam ją więc do pozostałości po szwie środka przodu. I to tyle, więcej nic nie ruszałam. Przydałoby się inne wykończenie dołu, bo z przodu wystają nieładnie zawinięte rogi, ale podszewka kończy się 10cm nad nimi, więc muszą tak zostać.
Co myślicie o tej przeróbce? Udana, czy skopana? Mi osobiście taka prosta kamizelka bardziej odpowiada, mogę ją wykorzystywać w większej liczbie stylizacji niż sukienkę. Jeśli podoba Wam się ta przeróbka, to pamiętajcie, że w wielu lumpeksowych sukienkach możecie wykorzystać mój trick. Super, gdy są już gotowe kieszenie jak u mnie, ale jeśli nie, to wypruwając rękawy możecie zbędny materiał przeznaczyć na pasek, czy właśnie kieszenie.