Głosuj
Głosy: ...

Karolina Milej

Nysa, Polska

O mnie

Moja przygoda z szyciem zaczęła się „przy dzieciach”... z chęci , potrzeby posiadania dla nich czegoś innego...

Początkowo tworzyłam wyłącznie dla nich, z czasem zaczęłam wychodzić poza ramy ubrań dziecięcych... 

Następnie były to juz projekty dla mnie, bliskich, do domu i inne akcesoria.

Najbardziej jednak lubię wizje , które pojawiają mi się w głowie nagle... wtedy pełna emocji szyję , by wreszcie zobaczyć efekt końcowy--...

Odkładam wtedy na bok wszelkie zaplanowane wcześniej ( wycięte, przygotowane do szycia rzeczy), by stworzyć ten właśnie wymyślony ( moze dlatego mąż mowi, ze „chaos” to moje drugie imię --).

Uwielbiam tworzyć z potrzeby - kiedy dzieci potrzebują czegoś nowego na już, czy ( jak w przypadku kopertówki) ja potrzebowałam torebki do konkretnej sukienki. 

Szycie stało się nieodłącznym elementem mojego życia, moim lekarstwem na problemy, moja nauką cierpliwości i dokładności oraz świetnym sposobem, by uwierzyć w siebie.

 

O mnie

Moja przygoda z szyciem zaczęła się „przy dzieciach”... z chęci , potrzeby posiadania dla nich czegoś innego...

Początkowo tworzyłam wyłącznie dla nich, z czasem zaczęłam wychodzić poza ramy ubrań dziecięcych... 

Następnie były to juz projekty dla mnie, bliskich, do domu i inne akcesoria.

Najbardziej jednak lubię wizje , które pojawiają mi się w głowie nagle... wtedy pełna emocji szyję , by wreszcie zobaczyć efekt końcowy--...

Odkładam wtedy na bok wszelkie zaplanowane wcześniej ( wycięte, przygotowane do szycia rzeczy), by stworzyć ten właśnie wymyślony ( moze dlatego mąż mowi, ze „chaos” to moje drugie imię --).

Uwielbiam tworzyć z potrzeby - kiedy dzieci potrzebują czegoś nowego na już, czy ( jak w przypadku kopertówki) ja potrzebowałam torebki do konkretnej sukienki. 

Szycie stało się nieodłącznym elementem mojego życia, moim lekarstwem na problemy, moja nauką cierpliwości i dokładności oraz świetnym sposobem, by uwierzyć w siebie.