Karolina Milej

Nysa,

O mnie

Milej - w ciaglym biegu, matka dwójki ( nie zawsze matka polka), żona rolnika , szyjaca głownie w porze nocnej, gdy zapada cisza i spokoj... Wcześniej mocno związana z branża energetyczna (z technicznymi dokumentacjami stacji kontenerowych i rozdzielnic) ...Az przyszedł czas dziecko nr1, przeprwadzkę (stawiając na rozwój drugiej połowy ), kolejną przeprowadzkę, dziecko nr 2, uwaga...przeprowadzkę (już trzecią)  ... i kiedyś, kiedyś potem na szycie...Jako ze jest bardzo grzeczna - pierwsza maszynę przyniósł jej Mikołaj   ... (choć Mikołaj wiedząc ze Milej chce szyć, podpytywał czy bedzie umiała ...- ona odpowiadała ze nie wie, czuła jednak ,ze umie to robic )I się zaczęło ... totalny samouk , idąc metoda prób i błędów ... Milej powoli sie rozkręcała, coraz bardziej „czując to”....Pewnego dnia trafiła do materiałowego raju...dzięki któremu ma możliwośc rozwijac i rowniez pokazywac to, co robi ...i co, stało sie jej pasją - szycie...Uwielbia tworzyć zestawy głownie w obrębie swojej „czwórki” .... ...taka wlasnie jest Milej....