WERONIKA JACYK

  • Sukienki
  • Bluzy
  • Spódnice
  • Bluzki / koszulki
  • Spodnie
  • Tuniki
  • Czapki / Kapelusze
  • Ubrania dziecięce
BOROWNO, Polska

O mnie

Mam 32 lata i jestem bardzo początkującą mamą szyjącą.  Od zawsze moją największą miłością było rękodzieło. Od 2010 roku w swojej pracowni hobbystycznej zaczęłam tworzyć kartki okolicznościowe, zaproszenia...po jakimś czasie pochłonął mnie decoupage... Poprzez przeżytą w 2014 roku tragedię zatonęłam w rękodziele... Tylko dzięki temu chciałam żyć... Jednak cały czas poszukiwałam Tego,w czym spełniałabym sie w 100 %. W 2016 roku zaszłam w ciażę - podczas której zaczęłam szyć ręcznie maskotki dla swojego ( jeszcze w brzuchu ) Szkrabika, kocyki a nawet i ciuszki. Apetyt rósł w miarę jedzenia. Postanowiłam więc zakupić mini maszynę, na której pracowałam całymi dniami. Po niedługim czasie, po internetowych tutorialach, analizach szyciowych publikacji - szyję, amatorsko, z wiedzą podstawową. Samodzielnie szkicuję wykroje i szyję na miarę. Dla rodziny, przyjaciół i dla swojego Synka. Jeszcze daleko mi do krawcowej - jednak jestem przekonana,że wśród tylu rękodzielniczych ścieżek - nareszcie odnalazłam swój świat, w którym zatracam sie bez reszty. 

O mnie

Mam 32 lata i jestem bardzo początkującą mamą szyjącą.  Od zawsze moją największą miłością było rękodzieło. Od 2010 roku w swojej pracowni hobbystycznej zaczęłam tworzyć kartki okolicznościowe, zaproszenia...po jakimś czasie pochłonął mnie decoupage... Poprzez przeżytą w 2014 roku tragedię zatonęłam w rękodziele... Tylko dzięki temu chciałam żyć... Jednak cały czas poszukiwałam Tego,w czym spełniałabym sie w 100 %. W 2016 roku zaszłam w ciażę - podczas której zaczęłam szyć ręcznie maskotki dla swojego ( jeszcze w brzuchu ) Szkrabika, kocyki a nawet i ciuszki. Apetyt rósł w miarę jedzenia. Postanowiłam więc zakupić mini maszynę, na której pracowałam całymi dniami. Po niedługim czasie, po internetowych tutorialach, analizach szyciowych publikacji - szyję, amatorsko, z wiedzą podstawową. Samodzielnie szkicuję wykroje i szyję na miarę. Dla rodziny, przyjaciół i dla swojego Synka. Jeszcze daleko mi do krawcowej - jednak jestem przekonana,że wśród tylu rękodzielniczych ścieżek - nareszcie odnalazłam swój świat, w którym zatracam sie bez reszty.