Głosuj
Głosy: ...

Paulina Jakubowska

Kłodawa, Polska

O mnie

Paulina, lat 25. Zamiłowanie do kreatywnego spędzania czasu miałam od  zawsze, otrzymałam je w genach z podwójną siłą. Moja przygoda z szyciem rozpoczęła się w kwietniu 2016 roku, kiedy w trakcie przeglądania w sieci  nietuzinkowych ubrań i akcesoriów dziecięcych poczułam impuls. Wyjęłam z dna szafy podwójnie pełnoletnią maszynę mojej mamy i spojrzeniem godnym kota ze Shreka wybłagałam narzeczonego, żeby pokazał  mi podstawy obsługi. Cała reszta historii, to przeglądanie internetu w poszukiwaniu materiałow, ich rodzai, tutoriali i poradników oraz poszerzanie swojej wiedzy i umiejętności w granicach moich możliwości, które każdego dnia stają się co raz większe. I to, jako osoba z tzw.’’słomianym zapałem’’ uwielbiam w szyciu najbardziej. Codziennie udowadniam sobie, że jeżeli znajdzie się w sobie pasję, to cały proces realizacji marzeń z tym związanych staje się przyjemnością i czystą satysfakcją. A im więcej schodków po drodze, tym ta satysfakcja jest większa.

Na co dzień jestem mamą trójki dzieci, które kocham ponad wszysko na świecie i to one napędzają mnie do tego żeby z czasem z raczkującej pasji przejść do kolejnych kroków i docelowo przyjąć wyzwanie, jakim jest własna działalność gospodarcza. Szycie podobnie, jak wychowywanie dzieci i łączenie tych dwóch zadań uczy mnie cech, których od zawsze mi brakowało-  cierpliwości i pokory.

 

Szyję w 95% dla swoich dzieci (jest z czego wybierać :D), swoje mamine kreacje przedstawiają Nadia, Witek i Zosia. <3

O mnie

Paulina, lat 25. Zamiłowanie do kreatywnego spędzania czasu miałam od  zawsze, otrzymałam je w genach z podwójną siłą. Moja przygoda z szyciem rozpoczęła się w kwietniu 2016 roku, kiedy w trakcie przeglądania w sieci  nietuzinkowych ubrań i akcesoriów dziecięcych poczułam impuls. Wyjęłam z dna szafy podwójnie pełnoletnią maszynę mojej mamy i spojrzeniem godnym kota ze Shreka wybłagałam narzeczonego, żeby pokazał  mi podstawy obsługi. Cała reszta historii, to przeglądanie internetu w poszukiwaniu materiałow, ich rodzai, tutoriali i poradników oraz poszerzanie swojej wiedzy i umiejętności w granicach moich możliwości, które każdego dnia stają się co raz większe. I to, jako osoba z tzw.’’słomianym zapałem’’ uwielbiam w szyciu najbardziej. Codziennie udowadniam sobie, że jeżeli znajdzie się w sobie pasję, to cały proces realizacji marzeń z tym związanych staje się przyjemnością i czystą satysfakcją. A im więcej schodków po drodze, tym ta satysfakcja jest większa.

Na co dzień jestem mamą trójki dzieci, które kocham ponad wszysko na świecie i to one napędzają mnie do tego żeby z czasem z raczkującej pasji przejść do kolejnych kroków i docelowo przyjąć wyzwanie, jakim jest własna działalność gospodarcza. Szycie podobnie, jak wychowywanie dzieci i łączenie tych dwóch zadań uczy mnie cech, których od zawsze mi brakowało-  cierpliwości i pokory.

 

Szyję w 95% dla swoich dzieci (jest z czego wybierać :D), swoje mamine kreacje przedstawiają Nadia, Witek i Zosia. <3