Głosuj
Głosy: ...

Ela Kopeć

  • Ubrania
  • Kurtki / płaszcze/okrycia wierzchnie
  • Sukienki
  • Marynarki
  • Bluzy
  • Spódnice
  • Sportowe
  • Bluzki / koszulki
  • Spodnie
  • Tuniki
  • Ubrania dziecięce
  • Inne
Bolesławiec , Polska

O mnie

Krawiectwo i szycie to moje hobby i pasja, szyje w każdej wolnej chwili, zawsze jak mam czas. Szyję od kilku lat, swoją pierwszą maszyne dostałam w spadku po mamie, która była krawcową, ale niestety nie zdążyła mnie niczego nauczyć. Jako nastolatka i młoda dziewczyna, nie interesowałam się szyciem wcale, dopiero po kilku latach po otrzymaniu maszyny postanowałam spróbować. Zaczęłam od poszewek na poduszki, które z resztą mam do tej pory, choć nie idealne, to mam do nich sentyment. Potem były spódniczki z prostokąta, ale dopiero jak uszyłam pierwszą spódnicę z kontrafałdami to wtedy to poczułam...miłośc do szycia :-) Kolejne uszte przeze mnie rzeczy, były coraz ładniejsze, staranniej odszyte. Szyje dla moich córek, dla siebie i czasem dla męża. Na swoim koncie mam spódnice bluzki, sukienki, płaszcze, kurtki, dresy, spodnie, ogólnie szyję wszystko poza bielizną. Szyję z tkanin i z dzianin. Jestem całkowitym samoukiem, wszystko co potrafię nauczyłam sie z książek i z internetu, z blogów, grup na FB itp. Początkowo szyłam z gotowych wykroi, wydrukowanych z internetu, lub przerysowanych z gazet, aktualnie stawiam swoje pierwsze kroki w krawiectwie miarowym, jest to dość mozolny proces, ponieważ nadal wiedzę czerpię tylko z książek i z internetu. Malutkimi kroczkami uczę się konstrukcji i modelowania, rozwijam swoją pasję poświęcając jej każdą wolną chwilę, jaka mi zostaje, po pracy i obowiązkach domowych i rodzinnych. 

O mnie

Krawiectwo i szycie to moje hobby i pasja, szyje w każdej wolnej chwili, zawsze jak mam czas. Szyję od kilku lat, swoją pierwszą maszyne dostałam w spadku po mamie, która była krawcową, ale niestety nie zdążyła mnie niczego nauczyć. Jako nastolatka i młoda dziewczyna, nie interesowałam się szyciem wcale, dopiero po kilku latach po otrzymaniu maszyny postanowałam spróbować. Zaczęłam od poszewek na poduszki, które z resztą mam do tej pory, choć nie idealne, to mam do nich sentyment. Potem były spódniczki z prostokąta, ale dopiero jak uszyłam pierwszą spódnicę z kontrafałdami to wtedy to poczułam...miłośc do szycia :-) Kolejne uszte przeze mnie rzeczy, były coraz ładniejsze, staranniej odszyte. Szyje dla moich córek, dla siebie i czasem dla męża. Na swoim koncie mam spódnice bluzki, sukienki, płaszcze, kurtki, dresy, spodnie, ogólnie szyję wszystko poza bielizną. Szyję z tkanin i z dzianin. Jestem całkowitym samoukiem, wszystko co potrafię nauczyłam sie z książek i z internetu, z blogów, grup na FB itp. Początkowo szyłam z gotowych wykroi, wydrukowanych z internetu, lub przerysowanych z gazet, aktualnie stawiam swoje pierwsze kroki w krawiectwie miarowym, jest to dość mozolny proces, ponieważ nadal wiedzę czerpię tylko z książek i z internetu. Malutkimi kroczkami uczę się konstrukcji i modelowania, rozwijam swoją pasję poświęcając jej każdą wolną chwilę, jaka mi zostaje, po pracy i obowiązkach domowych i rodzinnych.