Strona wwwEmail
Głosuj
Głosy: ...

Lisie - torby, portfele i scrapcesoria. Katarzyna Lis

  • Torebki / Torby
  • Akcesoria
Miedźno, Polska

O mnie

W telegraficznym skrócie:

Szyję torby, portfele i inne akcesoria.

Często wykorzystuję w projektach skrawki chust do noszenia dzieci ❤ Łaczę je z różnymi materiałami dostępnymi na "szyciowym rynku".

zyję wyłącznie dla siebie, przyjaciół i rodziny. Mam ogromną nadzieję, że gdy nasza sytuacja rodzinna się nieco ustabilizuje i dzieci zaczną chodzić do przedszkola rozwinę skrzydła i otworzę własną firmę.

Podoba Ci sie to co tworzę? Zostaw swoj głos! Daj znać, że to co robię ma sens ❤

 

Kim jestem i jak to sie zaczęło:

Jestem Kasia i jestem mamą dwójki.
Gdy w moim brzuchu 3 lata temu rozwijał się mój syn czulam, że nadchodzą wielkie zmiany w moim życiu. Kupiłam wtedy pierwszą w życiu maszynę do szycia i postanowiłam też sie rozwijać. W czymś zupełnie nowym dla mnie.
Zaczynałam, zapewne jak my wszystkie, szyjąc proste poszewki na poduszki, spódniczki na gumce, skracałam spodnie itp. ;)
Ciągle stawiałam sobie nowe wyzwania. Chcialam szyć lepiej i więcej, uszyłam w końcu pierwszą prostą torebkę listonoszkę.
Moje serce zabiło mocniej. Wiedziałam, że w tym kierunku chcę iść! To sprawiało mi największą satysfakcję. Szycie galanterii ❤

Było mnóstwo pracy przede mną. Nie mam ukończonej żadnej szkoły w kierunku szycia choć marzy mi się  rozpoczęcie kursu kwalifikacyjnego kaletnictwa w Krakowie lub Radomiu. Chcę nauczyc się podstawowych technik kaletniczych. Pochłonąć tą wiedzę i wejść na wyższy poziom umiejętności. Mam nadzieję, że i na to przyjdzie jeszcze kiedyś czas.

Zaczęłam szyć proste breloki, uszylam pierwszą torebkę biodrową, kilka shoperek, czapkę dla syna (projekt ktory szyłam na konkurs grupy Szycie wykroje DIY ❤ ), uszylam nawet nosidło ergonomiczne do noszenia mojego syna i choc bylam z niego dumna to wiedziałam, że dąże do tego żeby szyć torby.

Wraz z przyjściem na świat mojej córki pojawiła się przyjemność noszenia jej w chustach. Babywearing to moja druga pasja.
Postanowilam połaczyć to z miłością do szycia i tak powstaly pierwsze chusto-gadżety czyli nerki, torby aż w końcu również portfele szyte z udziałem skrawków chust do noszenia dzieci.

Zalożylam stronę na facebooku i instagramie ( https://instagram.com/lisie.torby ) na których  dzielę się ze światem tym co wychodzi z mojej glowy i spod mojej igły.
Zaprojektowałam swoje logo i zdecydowałam się na tkanie metek. Ustaliłam ostateczną nazwę mojej "marki".
I tak powstało LISIE ❤ Moje trzecie dziecko.
Lubię minimalizm, klasykę, geometrię, prostotę, elegancję i praktyczność i właśnie to staram się pokazywać w moich projektach.

Szyję na starej maszynie Łucznik Predom 438, wyłącznie dla siebie, przyjaciół i rodziny. Mam ogromną nadzieję, że gdy nasza sytuacja rodzinna się nieco ustabilizuje i dzieci zaczną chodzić do przedszkola rozwinę skrzydła i otworzę własną firmę.

Podoba Ci sie to co tworzę? Zostaw swoj głos! Daj znać, że to co robię ma sens ❤

O mnie

W telegraficznym skrócie:

Szyję torby, portfele i inne akcesoria.

Często wykorzystuję w projektach skrawki chust do noszenia dzieci ❤ Łaczę je z różnymi materiałami dostępnymi na "szyciowym rynku".

zyję wyłącznie dla siebie, przyjaciół i rodziny. Mam ogromną nadzieję, że gdy nasza sytuacja rodzinna się nieco ustabilizuje i dzieci zaczną chodzić do przedszkola rozwinę skrzydła i otworzę własną firmę.

Podoba Ci sie to co tworzę? Zostaw swoj głos! Daj znać, że to co robię ma sens ❤

 

Kim jestem i jak to sie zaczęło:

Jestem Kasia i jestem mamą dwójki.
Gdy w moim brzuchu 3 lata temu rozwijał się mój syn czulam, że nadchodzą wielkie zmiany w moim życiu. Kupiłam wtedy pierwszą w życiu maszynę do szycia i postanowiłam też sie rozwijać. W czymś zupełnie nowym dla mnie.
Zaczynałam, zapewne jak my wszystkie, szyjąc proste poszewki na poduszki, spódniczki na gumce, skracałam spodnie itp. ;)
Ciągle stawiałam sobie nowe wyzwania. Chcialam szyć lepiej i więcej, uszyłam w końcu pierwszą prostą torebkę listonoszkę.
Moje serce zabiło mocniej. Wiedziałam, że w tym kierunku chcę iść! To sprawiało mi największą satysfakcję. Szycie galanterii ❤

Było mnóstwo pracy przede mną. Nie mam ukończonej żadnej szkoły w kierunku szycia choć marzy mi się  rozpoczęcie kursu kwalifikacyjnego kaletnictwa w Krakowie lub Radomiu. Chcę nauczyc się podstawowych technik kaletniczych. Pochłonąć tą wiedzę i wejść na wyższy poziom umiejętności. Mam nadzieję, że i na to przyjdzie jeszcze kiedyś czas.

Zaczęłam szyć proste breloki, uszylam pierwszą torebkę biodrową, kilka shoperek, czapkę dla syna (projekt ktory szyłam na konkurs grupy Szycie wykroje DIY ❤ ), uszylam nawet nosidło ergonomiczne do noszenia mojego syna i choc bylam z niego dumna to wiedziałam, że dąże do tego żeby szyć torby.

Wraz z przyjściem na świat mojej córki pojawiła się przyjemność noszenia jej w chustach. Babywearing to moja druga pasja.
Postanowilam połaczyć to z miłością do szycia i tak powstaly pierwsze chusto-gadżety czyli nerki, torby aż w końcu również portfele szyte z udziałem skrawków chust do noszenia dzieci.

Zalożylam stronę na facebooku i instagramie ( https://instagram.com/lisie.torby ) na których  dzielę się ze światem tym co wychodzi z mojej glowy i spod mojej igły.
Zaprojektowałam swoje logo i zdecydowałam się na tkanie metek. Ustaliłam ostateczną nazwę mojej "marki".
I tak powstało LISIE ❤ Moje trzecie dziecko.
Lubię minimalizm, klasykę, geometrię, prostotę, elegancję i praktyczność i właśnie to staram się pokazywać w moich projektach.

Szyję na starej maszynie Łucznik Predom 438, wyłącznie dla siebie, przyjaciół i rodziny. Mam ogromną nadzieję, że gdy nasza sytuacja rodzinna się nieco ustabilizuje i dzieci zaczną chodzić do przedszkola rozwinę skrzydła i otworzę własną firmę.

Podoba Ci sie to co tworzę? Zostaw swoj głos! Daj znać, że to co robię ma sens ❤