Głosuj
Głosy: ...

Palina Karnei

Kraków, Polska

O mnie

Nazywam się Palina i od 9 lat zajmuję się szyciem gorsetów, płaszczy i sukien. Inspiracje czerpię w latach 20-50 ubiegłego wieku. Moim absolutnie ulubionym materiaem jest wełna - żadna inna tkanina nie jest tak wdzięczna, przyjemna w dotyku i tak bardzo współpracująca :) Tworzę krótkie filmiki, pokazujące, w jaki sposób powstają moje projekty. Zrobiłam też kilka dłuższych filmików edukacyjnych, za pomocą których można nauczyć się szyć bluzkę albo sukienkę.

Szyć uczyłam się samodzielnie, i nic nie zapowiadało tego, że krawiectwo będzie moją największą pasją. Pierwszą rzecz, jaką sobie uszyłam (to był top) potrafiłam na siebie założyć, ale wydostać się - już nie, i musiałam ją rozpruwać. Dlatego niezbyt logicznym pomysłem było nie mając praktycznie żadnego doświadczenia zaczynać swoją przygodę z szyciem gorsetów. Po wielu godzinach ćwiczeń, poszukiwań informacji w jaki sposób to się szyję, udało mi się stworzyć technikę, która zaczęła dobrze się sprawdzać. Zachęcona wynikiem, zaczęłam również eksperymentować z szyciem płaszczy i sukien. Praktycznie wszystkie wykroje są projektowane przeze mnie (za wyjątkiem gorsetów inspirowanych gorsetami hostorycznymi - wtedy baza opiera się na prawdziwym wykroju historycznym). Szycie w tym momencie jest nie tylko moją pasją, ale całym życiem. 

O mnie

Nazywam się Palina i od 9 lat zajmuję się szyciem gorsetów, płaszczy i sukien. Inspiracje czerpię w latach 20-50 ubiegłego wieku. Moim absolutnie ulubionym materiaem jest wełna - żadna inna tkanina nie jest tak wdzięczna, przyjemna w dotyku i tak bardzo współpracująca :) Tworzę krótkie filmiki, pokazujące, w jaki sposób powstają moje projekty. Zrobiłam też kilka dłuższych filmików edukacyjnych, za pomocą których można nauczyć się szyć bluzkę albo sukienkę.

Szyć uczyłam się samodzielnie, i nic nie zapowiadało tego, że krawiectwo będzie moją największą pasją. Pierwszą rzecz, jaką sobie uszyłam (to był top) potrafiłam na siebie założyć, ale wydostać się - już nie, i musiałam ją rozpruwać. Dlatego niezbyt logicznym pomysłem było nie mając praktycznie żadnego doświadczenia zaczynać swoją przygodę z szyciem gorsetów. Po wielu godzinach ćwiczeń, poszukiwań informacji w jaki sposób to się szyję, udało mi się stworzyć technikę, która zaczęła dobrze się sprawdzać. Zachęcona wynikiem, zaczęłam również eksperymentować z szyciem płaszczy i sukien. Praktycznie wszystkie wykroje są projektowane przeze mnie (za wyjątkiem gorsetów inspirowanych gorsetami hostorycznymi - wtedy baza opiera się na prawdziwym wykroju historycznym). Szycie w tym momencie jest nie tylko moją pasją, ale całym życiem.